Widzę że w przestrzeni blogowej wirus haftu matematycznego infekuje. To owo "hafcisko" dopadło mnie wyjątkowo wcześnie bo już pod koniec stycznia. A skutki uboczne przedstawiam poniżej:
Nitka Bez Końca
O haftoholiźmie i innych rękodzielniczych uzależnieniach
Szachownica i szydełko tunezyjskie
Przyjemnie się szydełkuje.
Zapraszam was do obejrzenia instrukcji Beth
Subskrybuj:
Posty (Atom)








